Do Kotliny Kłodzkiej pojechaliśmy
w celach typowo rekreacyjno- turystycznych, by między innymi, spędzić czas
aktywnie i pochodzić po górach, z dala od tatrzańskich tłumów. Pierwsza trasa w Górach Stołowych okazała się być tylko odrobinkę mniej zatłoczona niż
statystyczny tatrzański szlak, jednak dopiero podejście na Śnieżnik
przypomniało nam możliwość prawdziwego obcowania człowieka z naturą!
0 komentarzy
