Z tym szczytem wiążą się liczne wspomnienia, gdyż jest to dla nas jedyny szczyt w swoim rodzaju – mimo kilku prób, do tej pory był dla nas nie do zdobycia.
Po kilkumiesięcznej przerwie
postanowiliśmy w końcu pojechać w Tatry. Planowaliśmy początkowo zaliczyć
Kasprowy Wierch, ale, nie wiedzieć czemu, zdecydowaliśmy się na niezłą wyrypę –
Dolinę Pięciu Stawów Polskich i Kozi Wierch (2291 m npm). Kasprowy czy Kozi,
choć nazwy podobne, okazały się niezbyt podobne do zdobycia.
0 komentarzy

